Przestaliby pokazywać się jako totalna opozycja, a raczej jako ktoś, kto dąży do konsensu. Jednak aby to zrobić, należałoby dokonać pewnego przełomu mentalnego, w myśl którego PiS nie byłby już okupantem, a wspólne głosowania z nim nie byłyby wysługiwaniem https://forexeconomic.net/analiza-techniczna-sp-futures-ostatnia-aktualizacja-30-czerwca-2022-r-forexlive/ się rosyjskim namiestnikom. W przeciwnym wypadku PiS zwróciłby się do Konfederacji i powoli wciągał ją w orbitę nieformalnej większości. Większości, która dla wyborców demokratycznej opozycji mogłaby się okazać jeszcze większym zagrożeniem niż sam PiS.

W polityce wszystko jest możliwe – być może koalicjanci znowu jakoś się dogadają. Jeśli tak się nie stanie, to albo zostaną przeprowadzone przyspieszone wybory, albo rząd mniejszościowy będzie zarządzać Polską przez https://forexgenerator.net/dane-sa-zbyt-drogie-i-oto-dlaczego/ trzy lata. Rząd mniejszościowy w Polsce mógłby powstać, gdyby ze Zjednoczonej Prawicy odeszła Solidarna Polska i Porozumienie Jarosława Gowina. Czy PiS w takiej sytuacji będzie zdolne samodzielnie sprawować władze?

Serwis Rzeczypospolitej Polskiej

Marek Belka wraz ze swoim mniejszościowym gabinetem utrzymał się do 31 października 2005 roku, czyli aż 18 miesięcy. Został on po kolejnych wyborach parlamentarnych zastąpiony nowym rządem – Kazimierza Marcinkiewicza. To rozwój wypadków najkorzystniejszy dla Donalda Tuska i jego partii. Zakłada, że w niedzielę dochodzi do mijanki i Koalicja Obywatelska wyprzeda PiS.

Deficyt sektora finansów publicznych, liczony według metodologii unijnej, został ustalony na poziomie około 4,5 proc. Najbliższe miesiące zdecydują o przyszłości polskiego budżetu. Najważniejszym problemem dla resortu finansów będzie ograniczenie kosztów obsługi deficytu.

Nowa władza bierze się za rozliczenie PiS. Joński: “Tam wejdziemy najpierw”

Wciąż powraca pytanie o stabilność rządów Zjednoczonej Prawicy. O rządzie mniejszościowym Marek Suski mówił już we wrześniu 2020 roku po głosowaniu nad ustawą o ochronie praw zwierząt. Wówczas kryzys między koalicjantami wchodzącymi w skład Zjednoczonej Prawicy został zażegnany, ale spekulacji o rządzie mniejszościowym nie uciszają ostatnie wydarzenia z Sejmu. Procedura nadmiernego deficytu jest stosowana https://forexdata.info/kraje-czlonkowskie-opec-spotkaly-sie-w-wiedniu-25-05-2017/ przez Unię Europejską w sytuacji gdy państwo członkowskie, przekracza próg deficytu równego 3 proc. W przypadku Polski poziom deficytu za 2023 roku może być na poziomie około 6 proc. Budżet przygotowany przez odchodzący rząd zakładał, że w 2024 roku deficyt nie przekroczy 164,8 mld złotych, a wzrost gospodarczy będzie na poziomie 3 proc., średnioroczny poziom inflacji przyjęto na 6,6 proc.

Zjednoczona Prawica upada – i co dalej? Rząd mniejszościowy może z powodzeniem rządzić – nie może za to reformować państwa

Kłótnie w koalicji to też bolesne doświadczenie i wspomnienie Jarosława Kaczyńskiego. Samorozwiązanie Sejmu w 2007 roku pozbawiło PiS władzy na osiem lat. Zbigniew Ziobro został w 2011 roku wykluczony z Prawa i Sprawiedliwości razem z grupą innych posłów PiS. Kilka lat później musiał pogodzić się z prezesem Jarosławem Kaczyńskim, by przetrwać na scenie politycznej. Poseł Solidarnej Polski i wiceminister aktywów państwowych Janusz Kowalski unika odpowiedzi na pytanie, czy jego partia jego gotowa wystartować samodzielnie w wyborach. – Zjednoczona Prawica, którą stworzył Jarosław Kaczyński, jest najlepszym i najbardziej efektywnym projektem – twierdzi.

I znów – najczęściej pojawia się tutaj Konfederacja jako potencjalny koalicjant. Ale w jej szeregach – jak wynika z naszych rozmów i oficjalnych deklaracji – nie ma entuzjazmu dla takiego planu. Konfederacja – takie jest myślenie wśród części jej polityków – straciłaby nieodwracalnie jako partia antysystemowa. Potencjalni koalicjanci PiS mają dobrze zapamiętaną lekcję LPR i Samoobrony sprzed ponad dekady.

Wtedy inicjatywa, w drugim kroku konstytucyjnym, przejdzie do parlamentu. Opozycja zakłada, że w tym kroku – jeśli będzie mieć oczywiście większość – powoła nowy rząd. Jest to również scenariusz polityczny, który może zadziałać przy założeniu, że trzy bloki opozycyjne – KO, Lewica i Trzecia Droga – będą mieć większość w Sejmie bez konieczności innych politycznych porozumień. Zjednoczonej Prawicy brakowałoby 33 głosy do większości sejmowej, więc teoretycznie sojusz z Konfederacją dałby tę większość. Z tym że liderzy Konfederacji stanowczo odrzucają wizję koalicji z kimkolwiek, pamiętając o doświadczeniach Samoobrony, LPR i Nowoczesnej. Pozostaje albo rząd mniejszościowy z akceptacją warunków Konfederacji, albo wyciąganie posłów z innych ugrupowań.

Ten zrezygnował w momencie, który sam sobie wybrał – dzień po wejściu Polski do Unii Europejskiej. Rząd mniejszościowy to gabinet, który nie ma poparcia większości posłów w Sejmie, a powstaje w wyniku niepowodzenia rozmów koalicyjnych lub na skutek rozpadu istniejącej koalicji. Skuteczność działania takiego rządu jest bardzo ograniczona, ponieważ jego plany może blokować większość parlamentarna. Drugi rząd Marka Belki również był mniejszościowy, a jego skład osobowy był prawie taki sam jak w pierwszym rządzie – jedyną zmianą było nominowanie Mariana Czekańskiego na ministra zdrowia. Jednakże tym razem gabinet uzyskał już wotum zaufania i objął władzę.

Kamiński i Wąsik głosowali w Sejmie, chociaż mają wygaszone mandaty. Twierdzą, że nie dostali pism

– Widzę naprawdę taką chęć słuchania polskich rozwiązań – powiedział. Piotr Rycerski – zięć Stanisława Piotrowicza – trafił na dyrektorskie stanowisko w Narodowym Banku Polskim. Wcześniej był szefem gabinetu politycznego ministra Jacka Sasina. Gest Mariusza Kamińskiego różni się tym od gestu Joanny Lichockiej, że były minister nie udaje, iż został źle zrozumiany. Skazani na więzienie Kamiński i Wąsik głosowali w Sejmie, chociaż w świetle prawa stracili mandaty poselskie. Przysługuje im odwołanie od postanowienia marszałka Sejmu do Sądu Najwyższego, ale twierdzą, że jeszcze nie dostali oficjalnych pism o wygaśnięciu mandatów.

PiS trafił na odwyk od władzy. Łatwo mu nie będzie

Za trzy lata najprawdopodobniej nie byłoby z nim większych problemów. Tyle tylko, że za kilka miesięcy nie ma co liczyć na marginalizację tego nowego stronnictwa do poziomu poniżej progu wyborczego. Z drugiej strony, PiS w sondażach może we wrześniowych sondażach liczyć na poparcie w granicach 40%. To zauważalnie gorszy wynik niż 43,59% uzyskany w wyborach parlamentarnych. Istnieją kraje (np. Szwecja), w których regularnie funkcjonują rządy mniejszościowe[2][3].

W takich sytuacjach, gabinety sprawują jedynie funkcję administracyjną aż do następnych wyborów. Nagle okazałoby się, że PiS nie może samodzielnie, w ciągu 24 godzin napisać kolejnej ustawy o „naprawie sądów”, bo nie ma większości. Partia musiałaby składać tylko takie projekty, które miałyby szansę na chociażby częściowe poparcie ze strony opozycji. Nagle rząd zostałby zmuszony, by uwzględniać poprawki opozycji. Do Sejmu znowu wróciłaby polityka – ze wszystkimi pozytywnymi, ale też oczywiście negatywnymi konsekwencjami. Jeśli coś wynika ze średniej sondażowej liczących się ośrodków badań opinii publicznej, to brak stabilnej większości zarówno po stronie PiS, jak i demokratycznej opozycji.

Najtrudniejszy resort każdego rządu. Wiemy, kto go przejmie w rządzie Tuska

Jednocześnie to PiS wydaje się mieć większą szansę na samodzielną większość niż KO, Trzecia Droga i Lewica razem wzięte. Najbardziej prawdopodobny wydaje się jednak scenariusz, w którym albo któraś strona dogaduje się z Konfederacją na koalicję, albo powstaje rząd mniejszościowy. Bez koalicjantów, bez większości w Sejmie – rząd mniejszościowy jest zakładnikiem opozycji, która może odrzucać projekty, zmuszać ministrów do dymisji, upokarzać, stawiać warunki – tak by w końcu rząd ustąpił i doszło do wyborów. Piąty scenariusz jest obecnie najczęściej dyskutowany w Koalicji Obywatelskiej. Zakłada, że chociaż PiS wygra wybory, to prezes Kaczyński i premier Morawiecki nie zdołają zbudować większości w Sejmie niezbędnej do powołania rządu.

Deja un comentario

Tu dirección de correo electrónico no será publicada. Los campos obligatorios están marcados con *